Short link: https://short.pageviewpro.com/D93uX9
Trudne pożegnanie (8/10)
Na lotnisku emocje były wręcz namacalne. Edward szepnął mu: „Pustynia skrywa swoje tajemnice… ale niektóre ścieżki zawsze się krzyżują”.
Teresa wsiadła do samolotu z ciężkim sercem, świadoma, że nic już nie będzie takie samo.

Powrót do codzienności (9/10)
Po powrocie do Meksyku wszystko wydawało się nijakie. Tętniące życiem ulice, znajome zapachy, nawet Samuel zdawał się należeć do innego życia. Powitał ją prostym: „Wróciłaś”.
Żadnych pytań. Żadnych namiętnych uścisków. Tylko niezmieniona rutyna.

Oczekuje się decyzji (10/10)
Liczba telefonów Josefiny wzrosła. Mówiła o Edwardzie łagodnie: „On wciąż o tobie myśli”.
Każde słowo rozpalało płomień, który Teresa uważała za ulotny. Coś się w niej zmieniło, nieodwracalnie. Teraz zrozumiała, że prawdziwa podróż nie prowadzi do Dubaju… ale do samej siebie.
Musiała podjąć decyzję. I wiedziała, że to wszystko zmieni.