Kiedyś używało tego wielu ludz

Zapomniany przedmiot… ale nie bezużyteczny

Z korbką, żeliwnym korpusem i śrubowym mocowaniem, to narzędzie wydaje się należeć do innego świata. A jednak kiedyś było niezbędnym elementem rodzinnej kuchni . Na długo przed pojawieniem się wielofunkcyjnych robotów kuchennych i innych nowoczesnych urządzeń, ta maszynka do mięsa umożliwiała precyzyjne przygotowywanie klopsików, farszów, pasztetów i gulaszy.

Jak to działało? Proste, ale pomysłowe: mięso, wkładane ręcznie, było przesuwane w kierunku perforowanej kratki przez ślimak napędzany słynną korbą. Efekt? Domowej roboty mielonka, świeża i smaczna.

Wynalazek, który przetrwał próbę czasu

Ten typ maszynki do mięsa nie jest kaprysem projektanta. Jej początki sięgają XIX wieku i przypisuje się Karlowi Draisowi – znanemu również z wynalezienia drezyny, przodka roweru. Ta innowacja zrewolucjonizowała ówczesne zwyczaje kulinarne.