Short link: https://short.pageviewpro.com/DLlKld
Skutki nawałnic były widoczne przede wszystkim we Wrocławiu. Jak podało Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego, w mieście spadło średnio od 30 do 40 litrów wody na metr kwadratowy, a lokalnie jeszcze więcej. Doszło do zalania części ulic i torowisk. Według relacji TVN24 szczególnie trudna sytuacja wystąpiła pod wiaduktem kolejowym na ulicy Borowskiej, gdzie kierowcy musieli mierzyć się z wodą zalegającą na jezdni. Strażacy w całym województwie przeprowadzili ponad 400 interwencji. Większość zgłoszeń dotyczyła usuwania połamanych drzew i gałęzi oraz wypompowywania wody z zalanych posesji. Służby podkreślały, że mimo dużej liczby zdarzeń nie odnotowano osób poszkodowanych.
Rozwiń
Zalany stadion i akcje ratunkowe. Burza sparaliżowała część regionu
Nawałnice wpłynęły również na organizację wydarzeń oraz działania służb ratunkowych. Jednym z najbardziej widocznych skutków intensywnych opadów było zalanie toru na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, gdzie miało odbyć się żużlowe Grand Prix Polski. Urząd Miasta informował, że ulewny deszcz uniemożliwił rozpoczęcie zawodów zgodnie z harmonogramem. Choć początkowo część kibiców opuszczała obiekt, ostatecznie rywalizacja rozpoczęła się z dużym opóźnieniem. Dodatkowo MPK Wrocław skierowało w okolice stadionu dodatkowe tramwaje, aby umożliwić sprawny powrót uczestnikom wydarzenia.
W czasie burz służby prowadziły także działania ratownicze w innych częściach województwa. Jak podaje TVN24 około godziny 19 otrzymały zgłoszenie o osobie, która wypłynęła na desce SUP na Zalew Mietkowski. W poszukiwania zaangażowani byli ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej oraz strażacy. Ze względu na zapadający zmrok akcję przerwano i zapowiedziano jej wznowienie kolejnego dnia. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło również w Jakuszycach. Jak przekazało Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze, piorun poraził tam 38-letnią kobietę. Jak informuje TVN24 Pierwszej pomocy udzielili jej świadkowie, a następnie ratownicy GOPR Karkonosze i zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowana została przewieziona do szpitala w Jeleniej Górze, a jej stan określono jako stabilny.
Rozwiń