Wiadomość z ostatniej chwili!

 

 

Postanowił więc nie dolatywać do lotniska na Dajtkach, tylko wylądować na polu rzepaku w gminie Barczewo – poinformował podkomisarz Jacek Wilczewski z olsztyńskiej policji.

– Nikomu nic się nie stało, maszyna nie została uszkodzona. Pilot był trzeźwy – dodał policjant.

Olsztyńska policja zawiadomiła o zdarzeniu Komisję Badania Wypadków Lotniczych.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *