
W lasach w okolicach Suchedniowa zakończyły się dwudniowe poszukiwania zaginionej grzybiarki.
Po szczęśliwym finale leśnicy przypomnieli najważniejsze zasady bezpiecznego grzybobrania.
Kobieta zaginęła 22 września po wyjściu na grzyby do lasu w rejonie Suchedniowa w województwie świętokrzyskim. Po kilku godzinach nie wróciła do domu, a jej bliscy stracili z nią kontakt. Zaniepokojona rodzina zawiadomiła służby. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza prowadzona w trudnym terenie leśnym.
Zaginiona grzybiarka odnaleziona w lasach koło Suchedniowa
Poszukiwania trwały przez dwa dni i objęły teren leśny w okolicach Suchedniowa. W działania zaangażowano wiele służb oraz osób pomagających w odnalezieniu kobiety. Jak przekazała Regina Klimaszewska, rzeczniczka prasowa Lasów Państwowych, akcja wymagała współpracy wielu zespołów.
– Poszukiwania prowadzone były przez dwa dni, w trudnym terenie leśnym. W akcję zaangażowani byli leśnicy, policja, Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicza Straż Pożarna, Wojska Obrony Terytorialnej, ratownicy medyczni, PCK oraz osoby prywatne – relacjonuje “Faktowi” Regina Klimaszewska, rzeczniczka prasowa Lasów Państwowych.
Do poszukiwań wykorzystano także specjalistyczne środki. W akcji brały udział śmigłowiec, drony oraz psy tropiące. Kobietę udało się odnaleźć w czwartek, 24 września, przed południem. Namierzyli ją leśnicy.
Rozwiń
Poszukiwana była cała i zdrowa. Po zakończeniu akcji leśnicy zwrócili uwagę na zagrożenia związane z utratą orientacji podczas grzybobrania.
– To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest dobre przygotowanie do wyjścia do lasu i znajomość podstawowych zasad bezpieczeństwa. Podczas grzybobrania łatwo stracić orientację, szczególnie gdy skupiamy się na poszukiwaniu grzybów. Warto pamiętać o telefonie, obserwować charakterystyczne punkty w terenie i zapamiętywać numery mijanych słupków oddziałowych. Jeśli stracimy orientację i nie potrafimy odnaleźć drogi, nie czekajmy z wezwaniem pomocy – apelują leśnicy.